Niecodzienne zatrzymanie

Licznik przekręcony o milion kilometrów. Mamy nowy rekord? Niecodzienne zatrzymanie na ulicach Krakowa

Wszyscy kierowcy powinni wiedzieć o nowelizacji prawa o ruchu drogowym, która obliguje policjantów do każdorazowego sprawdzenia i spisania licznika w kontrolowanym pojeździe. Dane przesyłane są następnie do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Od 1 stycznia każda wymiana drogomierza w aucie musi być też odpowiednio udokumentowana. Kierowcom dopuszczającym się tak zwanego „przekręcenia” licznika grożą surowe kary – od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności. Niektórzy jednak zdają sobie nic nie robić z tego typu obostrzeń.

Fotografia poglądowa

Ostatnio na takim „przekręceniu” wpadł kierowca Mercedesa Sprintera na jednej z krakowskich ulic. Powodem zatrzymania były niesprawne światła pojazdu. Właściciel pojazdu może mieć teraz jednak znacznie większe kłopoty. 

Rzeczywisty przebieg pojazdu

Funkcjonariusze skontrolowali i spisali stan licznika pojazdu – okazało się, że różni się on od stanu odnotowanego w Centralnej Ewidencji aż o 1 milion i 14 tysięcy kilometrów. Dla porównania dodajmy, że obwód naszej planety wynosi nieco ponad 40 tysięcy kilometrów. Kierowca poinformował policjantów, że jest to pojazd służbowy, w którym wymieniany był drogomierz. Głos w sprawie zabrał rzecznik prasowy małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń:

W grudniu 2019 roku podczas przeglądu technicznego na stacji diagnostycznej stan licznika wynosił 2 mln 8 tys. 533 km, a obecnie wskazywał on 993 tys. 892 km