Stoi za tym jego nowy serial

Justin Bieber pobił nowy rekord na YouTube. Stoi za tym serial „Justin Bieber: Seasons”

27 stycznia 2020 roku odbyła się premiera serialu „Justin Bieber: Seasons”, który jest dokumentem o życiu piosenkarza. W niezwykłym tempie odnotowano aż 32,65 mln odtworzeń serialu na YouTube – jest to największa liczba wyświetleń w pierwszym tygodniu po premierze w całej historii portalu. Zaraz za Bieberem plasują się drugie serie komedii „Liza On Demand” z 25,4 mln odtworzeń oraz komediodramatu „Cobra Kai” z 21 mln. Nie jest to jednak jedyny sukces, jaki odniósł serial dokumentalny o Bieberze. Magazyn „Variety” zauważył, że platforma YouTube wykupiła prawa do serialu składającego się z dziesięciu odcinków za sumę 20 mln dolarów. Jest to najwyższa kwota w historii, jaką YouTube zapłacił kiedykolwiek za czyjeś nagrania.

youtube.pl

W serialu „Justin Bieber: Seasons" można zobaczyć między innymi pracę piosenkarza nad jego nowym albumem zatytułowanym „Changes". Pojawiają się w nim także niepublikowane wcześniej materiały ze ślubu wokalisty z Hailey Baldwin, które z pewnością są wielką gratką dla fanów.

Pasmo sukcesów

Justin Bieber odniósł jeszcze trzeci sukces na łonie internetowej platformy. Jego kanał śledzi obecnie ponad 50 mln subskrybentów co oznacza, że wokalista stał się najchętniej obserwowanym artystą na YouTube. Zaraz za nim jest Ed Sheeran. W zestawieniu wszystkich kanałów na YouTube, Justin Bieber znajduje się teraz na 8. miejscu popularności. Pierwsze miejsca zestawienia zajmują między innymi: konto PewDiePie’a ze 103 mln subskrypcji, wytwórni muzycznej T-Series – 127 mln sybskrypcji i KondZilli – 55 mln sybskrybentów.

Justin Bieber podzielił z fanami informacją o swoim sukcesie na Twitterze. Zamieścił w nim podziękowania i nawiązał do początków swojej kariery, które miały miejsce właśnie na YouTube:

Zaczynałem jako #kifrauhl, a teraz jest to. Dziękuję