Odwet dżihadystów?

Alarmy rakietowe w Izraelu – polska ambasada ostrzega

W stronę Izraela zostały wystrzelone pociski – alarmy rakietowe usłyszeli między innymi mieszkańcy Tel Awiwu. Ma to związek z akcją przeprowadzoną w Strefie Gazy – w jej wyniku śmierć poniósł Bahu Aba All-Atta (jeden z liderów Islamskiego Dżihadu). Ugrupowanie niemal od razu potwierdziło doniesienia o śmierci mężczyzny – zginął on wraz z żoną na terenie miasta Gaza. Jednocześnie zapowiedziano zemstę – po wydaniu komunikatu wystrzelone zostały rakiety, których celem był Izrael.

Fotografia poglądowa

Konsekwencją ataku była decyzja o zamknięciu szkół i uczelni w południowej i środkowej części Izraela. Cywile zostali poinstruowani – zalecano między innymi pozostanie w domach. Zamknięte zostały również drogi bezpośrednio sąsiadujące ze Strefą Gazy.

Ostrzeżenia polskich służb dyplomatycznych

Times of Israel informuje, że w kierunku Izraela zostało wystrzelonych 50 rakiet – 20 z nich przechwyciła tarcza antyrakietowa Żelazna Kopuła. Nie ma żadnych informacji o zniszczeniach i ofiarach. Głos w sprawie zabrał między innymi ambasador Polski w Izraelu - Marek Magierowski:

Ważna informacja dla wszystkich Polaków, przebywających obecnie w Izraelu. Proszę zachować ostrożność i ściśle stosować się do instrukcji odpowiednich władz. 

Głos za pośrednictwem Twittera zabrała również polska ambasada w Izraelu. Najniebezpieczniejszym miejscem jest obecnie Strefa Gazy i tereny bezpośrednio do niej przyległe:

W związku z alarmami przeciwrakietowymi na terytoriach przyleg. do Strefy Gazy (SG) oraz na terenie Tel Awiwu  oraz zaostrzeniem sytuacji wokół SG, stanowczo odradzamy podróże do SG i obszarów z nią graniczących