Nie oszczędziła też Roksany Węgiel

Elżbieta Zapendowska krytykuje polskie wokalistki. Roksanie Węgiel wróży zniszczone życie

Elżbieta Zapendowska jest znaną i cenioną nauczycielką śpiewu, która dała się bliżej poznać publiczności jako jurorka takich muzycznych talent show, jak „Idol”, czy „Must Be The Music”. Spod jej skrzydeł wyszły między innymi takie gwiazdy polskiej muzyki, jak Edyta Górniak, Gosia Andrzejewicz czy Doda. Jest ona znana z tego, że wprost i bez owijania w bawełnę mówi, co myśli i nie przejmuje się specjalnie opinią innych. Ostatnio trenerka wokalna udzieliła wywiadu Plejadzie, w którym była pytana o obecny stan polskiej sceny muzycznej. Stwierdziła w nim między innymi, że młodzi ludzie myślą, że aby osiągnąć prawdziwy sukces, wystarczy mieć talent:

Mają roszczeniowe podejście do wszystkiego. Uważają, że skoro mają talent, to wszystko im się należy. Bzdura! Ile jest programów promujących ludzi śpiewających? Mnóstwo! Ile jest tam świetnych wokalistów? Całe tłumy. Ilu z nich robi karierę? Prawie nikt. Gdzie jest powód? Ładne śpiewanie to za mało, by osiągnąć sukces.
AKPA

Dodała także, że warunkiem zostania prawdziwym artystą jest posiadanie „tego czegoś”, czego większość polskich wokalistek jej zdaniem nie ma:

Trzeba mieć w sobie coś, co przykuje uwagę odbiorców i co spowoduje, że zatrzymają się oni w pół kroku, słysząc nasz głos. Bardzo śmieszy mnie, jak ładnie śpiewające polskie wokalistki mówią, że są artystkami. Nie są! One są po prostu piosenkarkami, które poprawnie wypadają na scenie. To wszystko.

Niepewna przyszłość Roksany

Prowadzący wywiad Michał Misiorek zapytał również trenerkę o jej zdanie na temat Viki Gabor i Roksany Węgiel. Okazało się, że nie słyszała nigdy piosenek tej pierwszej. Zaznajomiona za to z twórczością Roksany stwierdziła, że jej dalszą karierę widzi raczej w czarnych barwach:

Tej drugiej nie słyszałam. Jeśli chodzi o Roksanę, to dziewczynek tak zdolnych jak ona słyszałam na swoich warsztatach przynajmniej z dziesięć. Uważam, że to, że robi karierę w tak młodym wieku, zburzy jej życie. Może to i dobrze? Może show-biznes potrzebuje ofiar? Oczywiście, daj jej Bóg, żeby moje obawy się nie sprawdziły, ale czarno to widzę.

Zgadzacie się z Zapendowską, że Roksanie zaszkodzi wczesna kariera?