Uwaga, trujące!

Pomorskie. Trująca ryba samogłów została znaleziona przez rybaków w Bałtyku w Sztutowie

W poniedziałek rybacy ze Sztutowa znaleźli w swoich sieciach do połowu łososi ciekawe zwierzę. Okazało się, że przypadkiem złowili egzotycznego samogłowa, który nie powinien w ogóle pojawić się w Bałtyku, gdyż występuje głównie w morzach i oceanach strefy ciepłej i umiarkowanej, a czasami pojawia się też w Morzu Północnym. Ostatnio w Bałtyku ryba ta była widziana w 2014 r. i wtedy również wzbudziła niemałą sensację, spowodowaną nie tylko swoim pojawieniem się w naszych wodach. Ryba zwraca na siebie uwagę swoim nietypowym wyglądem oraz właściwościami organizmu – jej wnętrzności są trujące. Ponadto pojedyncze osobniki potrafią osiągać olbrzymie rozmiary i wagę nawet do 2 ton.

facebook.com/stacjamorska.ug

Ryba znaleziona przez polskich rybaków nie była jednak takim olbrzymem, gdyż mierzyła tylko kilkadziesiąt centymetrów.

 

Zaskakująca ryba

Samogłów jest kostnoszkieletową rybą, która potrafi osiągać niesłychane rozmiary. Posiada mocno spłaszczoną sylwetkę i często pływa na boku. Poza tym, z powodu swoich trujących wnętrzności jest właściwie niejadalna, co jest spowodowane wysoką zawartością szkodliwych neurotoksyn. Ryby te są pokryte bardzo elastyczną i grubą skórą, przez co masowo używa się jej w Azji w przemyśle galanteryjnym. Samogłowy są tez niesamowicie płodnymi stworzeniami, gdyż jednorazowo potrafią stworzyć nawet 300 mln jaj. Pomimo że w Bałtyku pojawia się na razie sporadycznie, wraz z ociepleniem klimatu, a co za tym idzie też mórz, niebawem możemy się spodziewać więcej tych niezwykłych zwierząt u naszych wybrzeży.