Sytuacja kryzysowa

Ptasia grypa szaleje w województwie lubelskim. Przez epidemię padło już 40 tysięcy ptaków

W gminie Uścimów na terenie województwa lubelskiego wykryto na początku tego tygodnia trzy ogniska ptasiej grypy, znajdujące się w trzech tamtejszych fermach indyków. Z powodu zakażenia wirusem H5N8 do czwartku padło już blisko 25 tysięcy tych ptaków. Władze województwa przedsięwzięły więc odpowiednie środki zapobiegawcze, w postaci ograniczenia transportu drobiu w obszarze zagrożonym wirusem, a także zabezpieczenia tego terenu przez służby weterynaryjne i policję. Przystąpiono również do usuwania zagrożenia, biorąc pod uwagę między innymi gazowanie ptaków, które mogą być zarażone tą chorobą.

Fotografia poglądowa

Prokuratura Rejonowa w Lubartowie wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić pojawienie się na tym obszarze wirusa H5N8.

Rozporządzenie

We wtorek miało miejsce zebranie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, na którym obecny był wojewoda lubelski, Lech Sprawka. W środę wydał on rozporządzenie, w którym wyznaczona została strefa zapowietrzona, mająca promień trzech kilometrów wokół ogniska wirusa ptasiej grypy. Wyznaczono również strefę zagrożoną, występującą już poza obszarem zapowietrzonym, której promień określono na minimum siedem kilometrów i który obejmuje powiaty łęczyński, parczewski i lubartowski. Zgodnie z tym rozporzączeniem, w wyznaczonych strefach zakazane lub ograniczone jest przemieszczanie i transport drobiu oraz innych ptaków. Nakazano również trzymanie posiadanego drobiu w kurnikach lub innych zamkniętych pomieszczeniach w sposób, który uniemożliwia kontakt z innymi ptakami. Zalecono również wyłożenie mat dezynfekcyjnych na niektórych drogach publicznych i prywatnych. Właścicieli drobiu i wszelkiego innego rodzaju ptaków zobowiązuje się do natychmiastowego informowania powiatowego lekarza weterynarii o wszelkich podejrzeniach dotyczących ewentualnego zachorowania tych zwierząt.

Likwidowanie kolejnych ognisk

Jak donosi Kurier Lubelski, w Uścimowie wykryto już czwarte ognisko ptasiej grypy na jednej z ferm drobiu. Podjęto decyzję o zagazowaniu wszystkich znajdujących się tam ptaków. Podobne środki zapobiegawcze zostaną podjęte w przypadku pojawienia się kolejnych ognisk wirusa. Liczba martwych ptaków wzrosła już dzisiaj do 40 tysięcy. Wojewoda lubelski zapewnia jednak, że właściciele ptactwa będą mogli oczekiwać w ramach rekompensaty odpowiednich odszkodowań:

Odszkodowania będą obejmowały zarówno wartość rynkową wszystkich padłych ptaków i tych, które zostaną zagazowane, ale również koszty związane z utylizacją zarówno pasz, sprzętu i tych działań związanych z oczyszczaniem tych ferm.

Wojewódzki lekarz weterynarii twierdzi, że wszelkie zastosowane środki ostrożności przestaną obowiązywać dopiero wtedy, gdy w ciągu 40 dni od pojawienia się ostatniego ogniska choroby nie pojawi się następne.