Przez lata ukrywał go kamerdyner

Kamerdyner Paul Burnell ujawnił prywatny list księżnej Diany. Mówi w nim o swoich synach

Księżna Diana jest jedną z najbardziej znanych, a także tragicznych postaci XX w., które trwale zapisały się w popkulturze. Jej tragiczna i tajemnicza śmierć, która miała miejsce w 1997 roku, poruszyła nie tylko Wielką Brytanię, ale także miliony ludzi na całym świecie. Diana do dzisiaj budzi duże emocje również dlatego, że wciąż ujawniane są nieznane dotąd fakty z jej prywatnego życia. Ostatnio jej kamerdyner postanowił opublikować fragment ostatniego listu, który Diana Spencer napisała na rok przed śmiercią. Jego treść dotyczy jej dwóch synów, Williama i Harry’ego.

mirror.co.uk

Lady Diana nie miała łatwego życia na królewskim dworze. Jej mąż Karol źle ją traktował i zdradzał. Udało jej się jednak znaleźć pewną sferę własnej wolności i radości z życia w macierzyństwie, któremu zupełnie się poświęciła.

William i Harry

Synowie byli dla Diany najważniejsi. Od początku też uczyła ich wartości, które nie były do końca zgodne z tymi wyznawanymi przez królową Elżbietę II. Chętnie pokazywała im, jak wygląda normalne życie, które toczy się na co dzień poza murami Pałacu Buckingham. Jednak po rozwodzie z księciem Karolem, Diana napotkała pewne poważne trudności w utrzymaniu zdrowej relacji z synami. Wynikało to z faktu, że według zasad przedstawionych w królewskim protokole, książęca para nie ma praw do własnych dzieci - w ich posiadaniu jest królowa. Elżbieta II podjęła wtedy decyzję, że William i Harry zostaną z ojcem. Z kolei Dianie pozwolono widywać się z nimi jedynie w co drugi weekend. Królowa decydowała także o tym, czy dzieci będą mogły spędzać z nią wakacje, co często uniemożliwiała.

List

Pomimo narastających trudności, Diana nie dawała za wygraną i dalej starała się wychowywać dzieci zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami, takimi jak miłość, empatia, czy uczciwość. Na rok przed śmiercią, księżna napisała poufny list do swojego byłego lokaja, Paula Burnella. Mężczyzna przez blisko 20 lat trzymał go w tajemnicy przed światem. Gdy Harry i Meghan postanowili zrzec się królewskich obowiązków, kamerdyner uznał, że należy ujawnić fragment tego listu. Powiedział przy tym:

Kiedy Harry, Meghan i Archie rozpoczynają nowe życie, przypomina się kilka przejmujących słów, które księżna Diana napisała do mnie wiele lat temu. Są to słowa bezwarunkowej miłości matki, które są wciąż aktualne. Napisała je ponad 24 lata temu.

W owym liście Diana miała pisać o swojej miłości do Harry’ego i Williama. Wyrażała też w nim nadzieję, że przynależność do rodziny królewskiej nie przeszkodzi jej dzieciom w staniu się porządnymi i dobrymi ludźmi:

Będę kochać swoich synów do śmierci i mam nadzieję, że zasiane przeze mnie nasiona będą rosły i przyniosą potrzebną siłę, wiedzę i stabilność.

Kamerdyner twierdzi, że o ile znał księżną Dianę, byłaby dzisiaj dumna ze swoich synów. Wyraził również przekonanie, że nie potępiłaby decyzji Meghan i Harry’ego o odejściu z rodziny królewskiej:

Myślałem także o księżnej Dianie i zastanawiałem się, co by pomyślała. W moim sercu wiem, że chciałaby, by Harry i Meghan byli szczęśliwi ponad wszystko.