Kwarantanna z powodu koronawirusa

Koronawirus. Kwarantanna na wycieczkowcu Diamond Princess. Zły stan psychiczny pasażerów

W poniedziałek rozpoczął się kolejny tydzień kwarantanny na wycieczkowcu Diamond Princess, który jest obecnie zacumowany w Jokohamie w Japonii. Wycieczkowiec, który należy do korporacji Carnival Japan, wypłynął z Jokohamy 20 stycznia, wioząc na swoim pokładzie pasażerów z ponad 50 krajów z całego świata. Rejs miał się zakończyć 3 lutego, jednak po powrocie do portu pasażerom nie pozwolono zejść na pokład, a statek objęto kwarantanną. U jednej z osób wykryto wówczas koronawirusa – był nią 80-letni Chińczyk, który 25 stycznia zszedł na ląd podczas przystanku w Hongkongu.

Fotografia poglądowa

Na pokładzie wycieczkowca znajduje się blisko 3770 osób. 2670 z nich to pasażerowie, a 1100 to załoga.

Życie na pokładzie

Do tej pory potwierdzono, że co najmniej 135 osób przebywających się na wycieczkowcu zakaziło się koronawirusem. Japońskie ministerstwo zdrowia podaje, że przypadki zachorowań dotyczą obywateli Japonii oraz USA. Uwięzieni pasażerowie starają się mimo to nie poddawać i próbować jakoś sobie radzić w tych trudnych okolicznościach. Wielu z nich zamieszcza w mediach społecznościowych relacje z codziennego życia na pokładzie i zdjęcia posiłków. W poniedziałek pasażerowie statku z dużym zainteresowaniem oglądali oscarową galę. Kwarantanna jednak znacząco odbija się na ich samopoczuciu. Między innymi nie mogą oni opuszczać swoich kajut. Mogą jedynie z zorganizowanych grupach i o ustalonym czasie wychodzić czasem na otwartą część pokładu. Pierwszeństwo w tym przypadku mają osoby, których pokoje nie posiadają okien. Podczas takiego wyjścia nie można także rozmawiać z innymi pasażerami i trzeba mieć twarz zakrytą maską.
 

Niepokój

Wielu pasażerów zaczęło przejawiać niepokój spowodowany rosnącą liczbą zakażeń i uwięzieniem. Pojawiły się także obawy związane z możliwością utraty pracy i zarobków, co może być spowodowane długą nieobecnością. Brak świeżego powietrza i przestrzeni sprawia, że zaczynają się również rozwijać problemy natury psychicznej. David Able, który jest pasażerem z Wielkiej Brytanii, opowiedział o tym w swoim nagraniu, które opublikował na Facebooku:

Wielu pasażerów zaczyna mieć reakcje klaustrofobiczne. Zaczyna się rozwijać depresja.

Według służb zdrowia, kwarantanna na wycieczkowcu ma potrwać do 19 lutego. Jeśli jednak wzrośnie jeszcze liczba zakażeń, jej okres zapewne ulegnie przedłużeniu.