To koniec jego kariery?

Armie Hammer traci kolejne role po oskarżeniu o kanibalizm i dziwne upodobania. Co dalej z jego karierą?

Armie Hammer to aktor, który zagrał w filmie "Tamte dni, tamte noce". Jego grafik był dość napięty - miał zagrać w serialu, który opowiadać miał o kulisach powstawania filmowego "Ojca chrzestnego". Miał również pojawić się w serialu "Gaslit", który z kolei opowiada o aferze Watergate. Miał jeszcze kilka ról, w których mieliśmy go oglądać. Teraz nie obejrzymy go w żadnej z tych produkcji. A to wszystko przez aferę, która się wokół niego stworzyła. Spadła bowiem na niego lawina zarzutów ze strony użytkowników mediów społecznościowych, ale również jego byłych partnerek. Internauci twierdzili, że wysyłał im wiadomości pełne erotycznych treści o gwałcie, a jego byłe partnerki opowiadały o tym, że dopuszczał się zachowań silnie rażących i wykazywał cechy osoby lubującej się w kanibalizmie. 

wikipedia.org

Armie Hammer traci kolejne role 

Hammer, jakby się można było spodziewać, zaprzecza coraz to nowym oskarżeniom i nazywa je kłamstwami i pomówieniami, próbami zniszczenia jego kariery. Ale sprawa jest dość poważna. Kolejna była dziewczyna oskarżyła Hammera o jego dziwne zachowania. Courtney Vucekovich wyznała w rozmowie z "Page Six":

Mówił mi, że chce połamać moje żebra, usmażyć je na grillu i zjeść. To było, k***a, dziwne, ale potem o tym w ogóle nie myślałam. Mówił, że chce coś mi odgryźć. Kiedy się skaleczyłam w dłoń, zawsze wysysał krew z mojej rany. 

Do czego doprowadziły te oskarżenia? Do tego, że Hammer nie zagra w "Shotgun Wedding", gdzie miał pojawić się u boku Jennifer Lopez. Nie zobaczymy go również w produkcji "The Offer", gdzie miał zagrać Ala Ruddy'ego - producenta legendarnego filmu Coppoli "Ojciec Chrzestny". Nie pojawi się również w produkcji "Gaslit". Wszędzie produkcje szukają nowych aktorów do jego roli. 

Brzmi trochę upiornie, prawda?