Kto pomógł mu z tego wyjść?

Daniel Radcliffe opowiedział o swoim alkoholizmie. "Wiązało się to z paniką"

wikimedia.org

Daniel Radcliffe rozpoczął swoją karierę w dość młodym wieku – wystąpił wtedy w filmie „Harry Potter”, który przyniósł mu ogromną popularność. A ponadto – bardzo dużo pieniędzy. Dla młodego mężczyzny z pewnością był to szok. W mgnieniu oka zaczęto go nazywać „najbogatszym nastolatkiem na świecie”. Gwiazdor jednak bardzo szybko poznał cienie swojej sławy. W jednym z wywiadów, które ostatnio udzielił, wrócił wspomnieniami do okresu, kiedy wcielał się w młodego czarodzieja. Według tego co mówi – wtedy zaczęły się jego problemy z alkoholem.


Daniel Radcliffe o alkoholizmie

Dzisiaj aktor ma 30 lat i niedawno udzielił w programie „Desert Island Discs” stacji BBC Radio 4. W rozmowie z Lauren Laverne pozwolił sobie na otworzenie się i podzielił się wspomnieniami z czasów, gdy regularnie zaglądał do kieliszka.

Bardzo dużo piłem, zwłaszcza pod koniec "Harry'ego Pottera", a także chwilę po zakończeniu serii. Wiązało się to z paniką - nie wiedziałem, co będzie dalej; nie czułem się wystarczająco dobrze z tym, kim miałem pozostać jako człowiek trzeźwy

- powiedział. Od 10 lat jest jednak abstynentem. Nie ukrywał również, że w walce z nałogiem pomogła mu nie tylko rodzina, ale również przyjaciele, których poznał na planie serii o czarodziejach. Po dziś dzień jest im za to bardzo wdzięczny i nie wie, co stałoby się bez nich.

Przypomnijmy – po „Harrym Potterze” Radcliffe zagrał w kilku filmach, a także serialach, ale już nic nie powtórzyło tak spektakularnego sukcesu, jaki osiągnęła saga o czarodziejach. Mimo to, według tego co mówi aktor, nie wcieliłby się ponownie w postać Harry’ego w kontynuacji filmu.




Dodaj komentarz



 
2021 Spokeo - Wszelkie prawa zastrzeżone

Portal należy do wydawcy SPOKEO